Santos spoglądał za nią ze ściśniętym gardłem. Zranił ją z pełną świadomością. Dlatego że ją lubił i dlatego że bał się do niej przywiązać. Zranił ją, a przy okazji i siebie.

stronę mostu Battersea, - Pytam, bo wydajecie się
Maggie parsknęła z pogardą, ale przyniosła z łazienki
- Zapłacić? - zdumiała się Joannę. - Za dziecko? To
Wahała się chwilę, jakby rozważała słowa Asha,
- Dzwonił Robin - powiedział Novak do Gare, kiedy
Już od pierwszej nocy, kiedy opowiedziała mu o
Wprawdzie był nieziemsko przystojny, a pocałunek
na nowo dzbanuszek.
trzyma mnie przy zdrowych zmysłach. Żadna z nich
i modliła się. Zaklinała Boga, by otoczył Laurę
e. policytemia
- Proszę postawić tutaj - zadysponowała, jakby
mu łagodnie Keenan.
- Tylko nie wyobrażaj sobie Bóg wie czego. Robię to

- A jednak. - Ujął ją pod brodę i przybliżył do swojej twarzy. - Po tym, co między nami zaszło, nie powinnaś przejmować się tym, co myślę.

synowi, tak podobnemu do ojca. Miał identyczny
- Dlatego że...
rękę.

Ale i tak idzie

Spojrzała mu w oczy.
- Dobrze.
Z żarem odwzajemniła pocałunek.

136

- Rozumiem, tatusiu.
- Dobrze się czujesz? - zapytała Rose.
Samochód podskoczył na jakiejś dziurze i Santos rozbudził się na dobre. Zamrugał gwałtownie, zdezorientowany.